Fizjoterapia w leczeniu napięciowego bólu głowy.

 

Ból głowy dotyczy praktycznie każdego z Nas. Ponad 90% społeczeństwa dorosłych przynajmniej raz w życiu odczuwała silny ból głowy, uniemożliwiający normalne funkcjonowanie. Natomiast blisko 75% z nich cierpi na napięciowy typ tego schorzenia, któremu często towarzyszy ból i sztywność karku. Napięciowe bóle głowy są zatem najbardziej powszechną i jednoczenie bardzo mało opisywaną w literaturze medycznej dolegliwością. Schorzenie to pochłania olbrzymie koszty związane z diagnozą oraz leczeniem, podczas gdy odpowiednio prowadzona fizjoterapia przynosi poprawę bardzo często już po pierwszej sesji terapeutycznej, bez stosowania niepotrzebnych w tym przypadku kosmicznych dawek leków przeciwbólowych, które w dużej mierze nie przynoszą pożądanych rezultatów.

W Klasyfikacji ICD tego rodzaju dolegliwości opisuje się jako „uciskowe” . Standardowo leczenie opiera się jednak na solidnych dawkach leków przeciwbólowych. Samo podejście budzi zatem zamęt w głowach osób logicznie myślących, ze względu na fakt, iż leki przeciwbólowe nie są w stanie rozluźnić poszczególnych, odpowiedzialnych za problem struktur. Skoro problem jest mechaniczny, to i terapia powinna być mechaniczna. Tutaj z pomocą przychodzą dłonie fizjoterapeuty.
Możliwe przyczyny

 

  • Skrócenie struktur łącznotkankowych
  • Punkty spustowe
  • Uszkodzenia, któregoś składowego elementu odcinka szyjnego, po przebytym urazie, nawet kilka lat wcześniej.
  • Odwodnienie organizmu
  • Zaburzenia snu
  • Zaburzenia emocjonalne
  • Nawyk zaciskania zębów
  • Problemy ortodontyczne

Wyróżnia się dwa typy napięciowego bólu głowy:

  • Codzienny, chroniczny ból o stosunkowo lekkim nasileniu. Tak ból powinien zostać jak najszybciej poddany leczeniu fizjoterapeutycznemu, ze względu na leki, które statystyczny Polak przyjmuje aby sobie pomóc, które w tym przypadku wywołują efekt odwrotny do zamierzonego.
  • Epizodyczny– ten ból głowy, pojawia się w stresujących momentach, podczas zmian nawyków żywieniowych oraz po wysiłku. Często towarzyszy mu odczucie „pulsowania”.

 

Czynniki psychospołeczne:

Stres – poczucie bycia przytłoczonym wymaganiami nakładanymi przez życie

Niepokój – wygórowany poziom troski i strachu

Dysfunkcje kognitywne – brak zrozumienia lub nieprawidłowej interpretacji faktów.

Stres w domu i miejscu pracy – napięcia czasowe, interpersonalne czyniące środowisko domowe lub pracy jako niesatysfakcjonujące.

 

Stres a napięciowy ból głowy

Ze względu na fakt, iż życie psychiczne człowieka jest bardzo złożone, konieczne jest uwzględnienie czynników społecznych oraz sposobów jakimi radzimy sobie ze stresem. Traktując czynnik stresogenny jako element przyczynowy, należy podkreślić złożoność tego problemu, ponieważ bardzo często jest tak, iż mimo poprawy tkankowej po sesjach terapeutycznych problem nadal może się od czasu do czasu pojawiać. Dużym niebezpieczeństwem wtedy jest pogorszenie jakości życia chorującego, obniżanie nastroju i wycofanie się z obowiązków a także przyjemnych aktywności fizycznych w tym spotkań ze znajomymi. W tym wypadku nieoceniona jest współpraca fizjoterapeuty z doświadczonym psychologiem. Jest to jednak niewielki odsetek pacjentów zgłaszających napięciowy ból głowy.

Dlaczego stres odgrywa tak dużą rolę w napięciowym bólu głowy?

 

W odpowiedzi na strach przed czymś co ma się wydarzyć lub po prostu myśląc o czymś stresującym przyjmujemy tzw. Pozycję przestrachu. Jest to skrócenie całej przedniej części ciała celem ochrony narządów wewnętrznych. Ogólne wyobrażenie tej postawy można opisać pozycją zgięciową, gdzie głowa ucieka do przodu a barki unoszą się do góry, tak aby schować głowę. Obrazem, który pomoże nam sobie to wyobrazić jest bokser trzymający gardę w oczekiwaniu na cios przeciwnika.
Problem pojawia się, gdy pozycja przestrachu jest utrzymywana dłuższy okres. Ludzie mają tendencję do bardzo częstego powtarzania tej czynności, także w długich okresach mimo braku wielkiego zagrożenia. Taka postawa wpływa fatalnie na prawie każdą czynność ludzkiego organizmu. Szczególnie niebezpieczne w omawianym temacie jest ruch przodo- pochylenia głowy, który powoduje napięcie przedniej ściany szyi, jednocześnie ryglując tylną ścianę w wydłużeniu. Dochodzi wtedy do zaburzenia napięć w obrębie splotu szyjnego, naczyń krwionośnych zaopatrujących mózg oraz przepony, której nadmierne pociąganie prowadzi do silnego obciążania jej przedniej części.

 
                                                             Za ucisk najczęściej odpowiadają 3 struktury:

  • Powięź
  • Mięśnie
  • Struktury kostne

 

O Ile leczenie napięciowego bólu głowy polega na pracy mięśniowo- powięziowej, o tyle powstałe struktury kostne mogą być niemiłą konsekwencją braku podjętej terapii wspomnianych tkanek miękkich, ze względu na długo utrzymujące się przeciążenia.

 

NAPIĘCIA POWIĘZIOWE JAKO GŁÓWNA PRZYCZYNA NAPIĘCIOWEGO BÓLU GŁOWY
Powięź to tkanka, która oplata całe nasze ciało. Jest z jednej strony wypełniaczem wolnej przestrzeni, jednocześnie opakowaniem zwierających ciało w jeden upakowany element. Aby wyobrazić sobie czym jest powięź w ludzkim ciele należy przyjrzeć się piersi z kurczaka. Jest ona opakowana półprzeźroczystą błoną, która trzyma mięso w jednym kawałku. Dopóki ta błona jest, ciężko jest pokroić pierś na kawałki. Jeśli się jej pozbędziemy, kawałki mięsa można bez trudu rwać rękami. U człowieka powięź ta łączy się w warstwy, tworząc sieć komunikacyjną pomiędzy samą skórą a głęboko położonymi narządami wewnętrznymi. Dlatego istnieją metody leczenia przykładowo jelit, bez użycia leków i skalpela.
Bardzo ważną informacją dla leczenia napięciowego bólu głowy jest to, że powięź ma właściwości kurczliwe, podobnie jak mięśnie, jednak w dużo mniejszym stopniu. Reaguje ona na temperaturę, tarcie oraz przeciążenia. W przypadku długotrwałych przeciążeń twardnieje i zmienia w pewnym sensie swoje położenie. Natomiast w przypadku gwałtownych ruchów dochodzi do jej przerwania a w konsekwencji samoleczenia to powstawania nieprawidłowych zrostów.

 

Powięź szyjna

Powięź powierzchowna szyi leży bezpośrednio pod mięśniem szerokim szyi, rozciągając się od żuchwy, ponad kością gnykową aż do obojczyka i rękojeści mostka by dalszej części przejść w powięź piersiową. Ponieważ jeden z jej przyczepów zlokalizowany jest na mostku powięź ta wykazuje znaczne możliwości przesuwania się podczas ruchów klatki piersiowej w trakcie oddychania. Z kolei w części dolnej bocznego trójkąta szyi, jej budowa przypomina nieco sito, ze względu na to, że jest przebita przerw nerw nadobojczykowy oraz towarzyszące mu naczynia krwionośne. Ze względu na fakt, iż powięź ta ma liczne połączenia z sąsiednimi strukturami, w sytuacjach stresogennych jest ona permanentnie napięta. Ucisk na nerw pojawia się wtedy gdy rozmiary wolnej przestrzeni wokół nerwu ulegają zmniejszeniu . Splot szyjny bardzo często narażony jest na kompresję przez tak zwane mięśnie emocjonalne.

 

Kompresja mięśniowa

Za szeroko rozumiany ucisk w obrębie szyi odpowiadają głównie mięśnie podpotyliczne, pochyłe oraz mięśnie mostkowo-obojczykowo sutkowe. Wiele skórnych gałązek splotu szyjnego przewodzi aferentne ( czuciowe ) impulsy z rejonu potylicy, ucha i barku. Zakończenia ruchowe unerwiają natomiast mięśnie położone w przedniej części szyi. Kompresja może wywołać ból w obrębie opisywanych struktur. Biorąc pod uwagę, że głowa dorosłej osoby, która waży co najmniej 1/7 jego masy ciała jest wysunięta do przodu ( a tak jest najczęściej w omawianych dolegliwościach) to pozostałe składowe szyi zrobią wszystko aby nie pozwolić na dalsze opadanie głowy, napinając i podrażniając przy tym powiązane z tym ruchem struktury. Zwiększone napięcie mięśni karku wywołuje ograniczenie zakresu ruchomości głowy, te zaś nie pozwalają na choćby niewielkie rozciąganie mięśni zamykając patologiczne koło. Jedynym rozwiązaniem jest świadome i ukierunkowane rozluźnianie i rozciąganie mięśni zaryglowanych.

 

Mięśniowo powięziowo punkty spustowe

Zaburzenia napięciowe w tkankach mięśniowo powięziowych prowokuje powstawanie charakterystycznych punktów na przebiegu mięśni. Kompresja tych punktów najczęściej wywołuje dokładnie takie objawy, jakie pacjent odczuwa w ciągu dnia. Istnieją trzy wersje takich punktów:

  • Embrionalne – czyli te które dopiero powstają
  • Aktywne- prowokujące dolegliwości bólowe
  • Uśpione- istniejące, ale w danym momencie nie aktywne. Mogą się uruchomić w sytuacji silnego stresu, długotrwałego przeciążenia bądź ich pobudzenia gwałtownym nie spodziewanym ruchem.

 

Znaczna większość pacjentów posiadających napięciowy ból głowy posiada takie punkty spustowe i terapia ich, mimo choć nie należy do najprzyjemniejszym jest niezbędnym elementem leczenia.

 

STRUKTURY KOSTNE

Tkanki ludzkiego ciała wykazują wspaniałe zdolności adaptacyjne. Jeśli mielibyśmy porównać nasz organizm do materiałów budowlanych to jesteśmy budynkiem, który z wielką łatwością się przemieszcza, samodzielnie się naprawia w razie uszkodzenia oraz sprawnie przebudowuję się podczas skrajnych warunków pogodowych. Dobry przykładem jest współpraca komórek kostnych, osteoblastów oraz osteoklastów. Podczas gdy osteoblasty dbają o tworzenie nowych elementów kostnych, osteoklasty czyszczą i usuwają stare. Jest to bardzo dobry układ, pod warunkiem, że występuje równowaga pomiędzy pracą obu rodzajów komórek. W momencie gdy dochodzi do przeciążeń, przykładowo odcinka szyjnego, uznaje się, że współpraca tych dwóch jednostek jest zaburzona. Osteoblasty wtedy nadmiernie produkują strukturę kostną w różnych częściach kręgów szyjnych, osteoklasty nie dbają o czyszczenie niepotrzebnych blaszek. Zaburzenie to powoduje narastanie osteofitów, które mogą podrażniać jakieś struktury nerwowe. W takim wypadku praca fizjoterapeuty polega na maksymalnym rozluźnieniu struktur zarówno mięśniowych jak i więzadłowych, po to aby ucisk omawianych struktur był jak najmniejszy. Często jednak efekty terapii są nietrwałe. Nie ma jednak długotrwale skutecznej terapii tego typu schorzeń. W skrajnych przypadkach wykonuje się zabiegi operacyjne.

 

Leczenie Fizjoterapeutyczne napięciowego bólu głowy.

 

Terapia MTG

Masaż tkanek głębokich to ta mniej przyjemna forma masażu. Jest konieczna do opracowania napiętych, zaryglowanych w skróceniu lub rozciągnięciu mięśni, która powodują ból lub prowokują inne tkanki do manifestowania bólu. Masaż tkanek głębokich, polega na synchronicznej pracy pacjenta z terapeutą. Pacjent wykonuje ruchy specyficzne dla danego mięśnia natomiast fizjoterapeuta opracowuje właśnie ten mięsień bardzo powolnym masażem, na zasadzie „zahacz i przesuń”. Terapia jest wykonywana bez żadnego środka poślizgowego i jest powtarzana bardzo skrupulatnie. Jest ona nieprzyjemna wtedy, gdy mięsień opracowywany jest upośledzony napięciowo. Terapii poddaje się przede wszystkim mięśnie mające wpływ na splot szyjny. W dalszej kolejności pracuje się z miejscami często oddalonymi od głowy jednak mogących wpływać na nieprawidłowe napięcie struktur około szyjnych. Idealnym przykładem jest kompensowanie napięć w miednicy piersiowo- szyjnym odcinkiem kręgosłupa oraz stawów szczytowo-potylicznych.

 

Terapia FDM

Terapia FDM wymaga najczęściej opracowania Przepukliny Punktu Spustowego. Pomiędzy żebrem a obojczykiem występuje charakterystyczne miejsce, w którym prawdopodobnie tworzy się rodzaj wypukliny tkanki miękkiej. Przepuklina ta znacznie zmniejsza przestrzeń nadobojczykową, ograniczając swobodne poruszanie się poszczególnych struktur naczyniowych i nerwowych między sobą oraz upośledza przepływ impulsów nerwowych co powoduje nie tylko bóle głowy i karku ale bardzo często powoduje na przykład poranne cierpnięcia dłoni. Terapia tą metodą przynosi niesamowite efekty, jest jednak dość bolesna choć najczęściej trwa bardzo krótko.

Terapia poizometryczną relaksacją mięśni

Polega na ułożeniu pacjenta w takiej pozycji, aby opracowywane mięśnie były maksymalnie (lecz bezboleśnie) rozciągnięte. W takich warunkach stosuje się techniki, które umożliwiają z zwiększenie długości mięśnia, poprzez naprzemienne 10- sekundowe napinanie go a następnie subtelne zwiększanie jego długości dłońmi terapeuty, tak aby osiągnąć zamierzony efekt w maksymalnie bezbolesny sposób.

 

Manipulacje i mobilizacje

Stanowią one cenny element terapii. Napięcie tkanek miękkich, jakiejkolwiek części ciała będzie prowokowało blokady stawowe ich okolicy. Kręgosłup szyjny jest wyjątkowo podatny na tego typu reakcje, dlatego oprócz terapii miękko tkankowej, stosuje się również komponentę stawową, która jest zupełnie bezbolesna.