Blizny pooperacyjne – terapia manualna.

W chwili gdy dojdzie do głębokiego uszkodzenia skóry, czyli gdy dochodzi do uszkodzenia ciągłości także jej warstw głębokich dochodzi do wytworzenia blizn nawet gdy procesy regeneracyjne przebiegają prawidłowo.  Blizna jest widoczna zmianą w ciągłości skóry, prawidłowo łączy brzegi rany i goi ubytki, ale jednocześnie odróżnia się strukturą, budową funkcjonalnością,  a nawet kolorem od tkanki zdrowej.

Jeśli nie doszło do uszkodzenia powięzi mięsni, ani leżących pod nią tkanek, dla fizjoterapeuty nie ma problemu by przywrócić funkcjonalność tego rejonu ciała, jedynie może ono stanowić problem estetyczny dla samego zainteresowanego

Mówiąc, ze wytworzyła się blizna musimy pamiętać, ze nie chodzi tylko o zmianę wyglądu zewnętrznego, ale przede wszystkim upośledzenia ruchomości, nieprawidłowo następuje przesuwanie się względem siebie tkanek podskórnych, które też bliznowacieją. Dlatego też w praktyce rehabilitacyjnej zawsze pojęcie blizny trzeba rozpatrywać niejako trójwymiarowo. Zwykła zagojona rana powierzchownie wydaje się być bez znaczenia, lecz jeśli spojrzy się w głębsze pokłady widać, ze homeostaza organizmu jest zaburzona i ma to istotny wpływ na rehabilitację.

Aby lepiej sobie wyobrazić oddziaływanie blizny na organizm i w jakim stopniu może ona zaburzyć biomechanikę pomyślmy o takiej sytuacji. Jesteśmy ubrani w  kilka warstw odzieży, która zostaje rozcięta, następnie zszyta i zalana obficie klejem. Dziury nie ma, ale niestety możliwości ruchów, w ten sposób naprawionym ubiorze, są utrudnione. Poszczególne warstwy nie mogą przesuwać się względem siebie co zaburza ich funkcję i autonomię. Ruch jednej warstwy wymusza jednoczesne poruszenie się w tę sama stronę kolejnych warstw.

Patrząc w ten sam sposób np. na  wycięcie woreczka żółciowego, mała rana, mała blizna, ale nie widzimy tego, że naruszone są bardzo głęboko kolejne warstwy, jeśli doszło do powikłań, np. rozwoju stanu zapalnego, dochodzi do wytworzenia struktur bliznowych także w :

  • powięziach brzusznych
  • sieci mniejszej i większej
  • Więzadłach: żołądkowo – okrężniczym, przeponowo-okrężniczym, przeponowo-żołądkowym, a także na więzadłach wątrobowych.
  • na otrzewnej, która na wskutek tworzenia się tkanki bliznowatej zrasta się z kreską jelit, co z kolei w związku z motoryką krezki przenosi się na struktury łącznotkankowe i kostne kręgosłupa.

Z czasem przykurcze w tych rejonach będą tak duże, że  w konsekwencji obciążenia będą przeniesione na kręgosłup i zaowocują bólami odcinka lędźwiowego. Dlatego tak ważna jest rehabilitacja mająca na celu zabezpieczenie prawidłowej motoryki i zapobieżenie zaburzeniom bólowym i zaburzeniom postawy spowodowanymi pozornie niewielka blizna.

 

 

Zakres możliwości ruchu w obrębie blizny, jej kształt, a także wielkość uzależnione są od:

  • Powodu z jakiego doszło do powstania rany ( urazy mechaniczne, termiczne, chemiczne, elektryczne) i jej rodzaju ( np.: cięte, kute, szarpane, martwica tkanek, poparzenia itd.)
  • jak długo blizna powstawała (czas gojenia) i jakiej jakości był proces gojenia
  • wielkości rany i w związku z  tym sposobu w  jaki dokonano szycia, ilości założonych szwów i ich rodzaju
  • rejonu ciała gdzie nastąpił uraz a następnie na wskutek procesów naprawczych blizna (okolice mostka, szyjna płatek ucha, broda, kark, ramiona, urazy kończyn w  rejonie stawów, okolice łopatek – czyli te wszystkie miejsca gdzie jest największe napięcie skóry są zagrożone rozejściem się blizny i powstaniem keloidów)
  • czy w trakcie procesów regeneracyjnych nie doszło do wystąpienia czynników wikłających ten proces (zakażenie raz, nieprawidłowego żywienia, zaburzeń w  perfuzji tkanek, nieprawidłowości pracy wątroby, zaburzeń metabolicznych, cukrzycy, rozejścia się brzegów rany, a także czy osoba zraniona nie przyjmowała leków mogących ujemnie wpłynąć na tworząca się bliznę lub czy nie wytworzyły się w miejscu urazu krwiaki.
  • od osobniczych genetycznych predyspozycji
  • występowanie zespołów genetycznych i innych zaburzeń w tej materii takich jak osteogenesis imperfecta, zespół Ehlersa-Danlosa czy prolegia mogą predysponowac do bliznowców.
  • od grupy krwi chorego – badania wykazały, że u osób z  grupa krwi A częściej dochodzi do nieprawidłowości w procesie bliznowacenia i powstania bliznowców
  • kolorytu skóry (ciemna karnacja u chorego zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia jakiś nieprawidłowości w gojeniu rany)
  • wieku w jakim jest chory (u dzieci i osób młodych proces bliznowacenia przebiega szybciej i sprawniej)

We wstępnych procedurach fizjoterapeutycznych bardzo ważna jest ocena tkanek jakie związane są z blizną. Podczas tej diagnostyki szczególnie bierze się pod uwagę:

  • Długość, grubość i szerokość blizny, czyli jej masę,
  • konsystencję tkanek  – objaw liny stalowej, nieregularność, miękkość,
  • zarys – czy blizna jest płaska, wklęsła, a może wypukła,
  • pigmentacje blizny – jaki ma kolor i czy różni się barwą od otaczających tkanek
  • elastyczność i strukturę blizny – jak wypadają te cechy w porównaniu z  otaczającymi tkankami
  • funkcję – czy nastąpiły zaburzenia w ruchomości tkanek względem siebie, jak wygląda napięcie tkanek
  • wrażliwość na bodźce – czy wystąpiły zaburzenia czucia takie jak, brak czucia, przeczulica, ból o różnym nasileniu, niekiedy nawet promieniujący
  • aktywność blizny – czy następuje jej dalszy rozwój, czy został zatrzymany jej rozrost.

Po dokonaniu oględzin i badania rejonu blizny możemy przystąpić do terapii pośredniej. Jeżeli w  trakcie badania znaleźliśmy w rejonie blizny punkty, a nawet całe strefy o bardzo silnej bolesności terapia powinna się zacząć od rozluźnienia tych stref. Najlepiej rozpocząć rehabilitację od techniki energizacji mięśni (MET) rozluźnianie punktów spustowych, a także poizometryczną relaksację mięśni. Trzeba też pamiętać, by rehabilitacją blizny zajął się fizjoterapeuta z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem.

Po całkowitym wygojeniu tkanek miękkich powiązanych z blizną można przystąpić do dalszego etapu rehabilitacji. O tej zasadzie trzeba bezwzględnie pamiętać. Tak więc techniki mobilizacyjne dla tkanek wokół blizny zaczyna się po około 3-4  tyg., a dla techniki obejmujące swym zakresem działania sama bliznę po kolejnych 2-3 tyg. Dopiero po upływie tego czasu przechodzi się do terapii manualnej w okolicy blizny i tkanek ją otaczających, aby doprowadzić do ich uwolnienia.

Jeśli nie zachowamy karencji dla blizny zamiast pomóc możemy doprowadzić do wydłużenia procesów regeneracyjnych i powstania przerostów w rejonie blizny. Stosujemy tu rolowanie dynamiczne i statycznego oraz rozciąganie tkanek wokół blizny, wzdłużne, skośne i poprzeczne. Trzeba także pamiętać aby przy rehabilitacji tkanek nie używać żadnych środków poślizgowych standardowo stosowanych przy masażu i o tym aby ręce terapeuty i skóra były suche.

Comments

comments