Jakigo fizjotrapeutę wybrać?

Jak ćwiczyć na siłowniach plenerowych?

Posłuchaj nas na:

Dołącz do naszej społeczności:

Dawka wiedzy prosto od specjalistów

Najnowsze porady i informacje o tym jak dbać o swoje zdrowie, podane w zrozumiały sposób przez naszych specjalistów.

Jeden mail tygodniowo, bez spamu

Nie będziemy zasypywać Cię zbędnymi wiadomościami, gwarantujemy jedną porcję wskazówek tygodniowo.

Możesz słuchać lub czytać

Bez względu na to jaką formę nauki preferujesz, nasz podcast i artykuły pozwolą Ci zdobywać wiedzę tak jak lubisz.

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Fizjo4life Michał Dachowski , Jagiellońska 4, 03-721 Warszawa (będącym Administratorem danych) i otrzymywanie drogą elektroniczną maili z wiedzą z zakresu treningu, fizjoterapii oraz bliskich im obszarów, a także informacji o nowościach, podcastach, szkoleniach i dedykowanych ofertach zgodnie z polityką prywatności. Wiem, że zgoda ta jest dobrowolna i mogę ją w każdej chwili cofnąć. Mam też prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego lub przeniesienia danych. [ pokaż dalej ][ pokaż mniej ]

Siłownie plenerowe stały się nieodłącznym elementem krajobrazu miejskiego w wielu polskich miastach i miasteczkach. Te otwarte przestrzenie do ćwiczeń, dostępne dla wszystkich mieszkańców bez żadnych opłat, zyskują coraz większą popularność. Wzrost zainteresowania zdrowym stylem życia, dbałość o kondycję fizyczną oraz chęć spędzania czasu na świeżym powietrzu przyczyniają się do rosnącej liczby tego typu obiektów.

Siłownie plenerowe oferują szeroką gamę urządzeń do ćwiczeń, które pomagają w rozwijaniu różnych partii mięśniowych, poprawie wytrzymałości oraz ogólnej sprawności fizycznej. Jednak jak wykorzystać możliwości, jakie dają?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się:

  • czy warto korzystać z siłowni plenerowych?
  • czy siłownie plenerowe mogą zastąpić tradycyjne siłownie?
  • dla kogo są siłownie plenerowe?
  • czy na siłowniach plenerowych można schudnąć?
  • czy na siłowniach plenerowych można zbudować mięśnie?

koniecznie wysłuchaj najnowszego odcinka naszego podcastu talks4life i poznaj odpowiedzi!

00:00 Co to są siłownie plenerowe?
2:49 Czy warto korzystać z siłowni plenerowych?
3:17 Dla kogo są siłownie plenerowe?
4:37 Czy na siłowniach plenerowych można spotkać zawodowych sportowców?
6:20 Czym się różnią siłownie plenerowe od tradycyjnych?
7:20 Czy ćwiczenia na świeżym powietrzu są zdrowe?
11:30 Jakie treningi można robić na siłowniach plenerowych?
13:21 Czy na siłowniach plenerowych można ćwiczyć wszystkie partie mięśniowe?
14:21 Czy ćwicząc na siłowniach plenerowych można schudnąć?

Uwaga, informacje zawarte w naszych podcastach nie stanowią porady medycznej i nie mogą być jako taka porada traktowane. Publikowane w nagraniach treści mają charakter informacyjny i autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za skutki działań podejmowanych w oparciu o te treści. Każdy problem fizjoterapeutyczny wymaga bezpośredniej konsultacji ze specjalistą, do czego zawsze ogromnie zachęcamy.

Odwiedź stronę naszego Studia zdrowego ciała i ruchu Fizjo4life w Warszawie! https://fizjo4life.pl lub skorzystaj z Booksy, aby zapisać się na wizytę. Śledź nas: https://www.instagram.com/fizjo4life/ https://www.facebook.com/Fizjo4life

Transkypcja Podcastu

Natasha Geldon: Korzystasz z siłowni w plenerze? Lubisz poćwiczyć na świeżym powietrzu? Dziś przyjrzymy się tematowi takich właśnie siłowni. Jest to coraz bardziej popularna forma aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Co to właściwie jest siłownia plenerowa i czy warto z niej korzystać? Czy każdy, niezależnie od wieku i kondycji może tam poćwiczyć?

Porównamy trening na siłowni klasycznej i plenerowej i zastanowimy się, jakie korzyści płyną z trenowania w okolicznościach przyrody i takich przyjemniejszych i na świeżym powietrzu. Omówimy również bezpieczeństwo ćwiczeń na zewnętrznych siłowniach oraz jakie partie mięśniowe można tam trenować. Jeśli więc zastanawiasz się, czy można schudnąć ćwicząc na siłowni plenerowej, jak to robić bezpiecznie jak układać plany treningowe specjalnie pod takie miejsca to ten odcinek jest dla Ciebie. Zapraszam do słuchania.

Cześć słuchasz podcastu Talks4life, czyli podcastu o zdrowiu o ruchu o tym jak się nie zepsuć albo o tym co robić, gdy się już zepsujemy. Ja nazywam się Natasza Geldon i dzisiaj zwyczajowo rozmawiam z naszymi ekspertami ze studia Fizjo4Life. Dzisiaj jest to Paulina Sobczak, Karol Oniśkiewicz i Grzesiek Workowski.  Będziemy rozmawiać w temacie siłowni plenerowych. I teraz powiedzcie mi, po pierwsze tylko nie kłamcie. Chodzicie na takie siłownie?

Paulina Sobczak: Ja osobiście nie chodzę, no bo korzystam z innej siłowni natomiast zdarzyło mi się z siłowni takich typowo do street workoutu, bardziej na zasadzie tam podciągania się takich elementów tak? Natomiast no tak, no z tej siłowni plenerowej po prostu nie korzystam bo mam jakby ruch zapewniony w inny sposób.

Natasha Geldon: Okej no bo tak, powiedzmy sobie o jakich siłowni mamy na myśli mówiąc plenerowe, wszystkie te, które są w parkach przy osiedlach? Teraz są takie nowe inwestycje przynajmniej tutaj u nas, w wielu miejscach gdzie te siłownie są naprawdę takie wyglądające na praktycznie mocno pro. Nawet Decathlon przed swoimi sklepami ma też takie siłownie chyba wystawione.

Grzesiek Workowski: Ma, tam nawet maszyny montuje.

Natasha Geldon: No właśnie. Jakie jeszcze siłownie możemy zaliczyć do tego typu miejsc?

Karol Oniśkiewicz: No to oprócz tego, co powiedziała Paulina, czyli właśnie street workoutowe, czysto jakby do podciągania się, tego typu rzeczy, no to są właśnie w przestrzeni często parkowej poustawiane maszyny które umożliwiają jakiś tam trening z własną masą ciała najczęściej.

Natasha Geldon: Ja często przynajmniej spotykam takie na zasadzie jakichś stepperów, jakichś takich nordików

Grzesiek Workowski: Są te siłownie seniorskie takie.

Natasha Geldon: Seniorskie to nazywamy?

Grzesiek Workowski: No możemy tak przyjąć.

Paulina Sobczak: To nieprawda. Widziałam też wiele razy jak dzieciaki próbują coś robić, bawić się na tym nawet. No ale wiadomo, jest to forma ruchu. Zawsze lepszy taki niż siedzenie pod drzewem w telefonie.

Natasha Geldon: No właśnie. I chyba od tego chciałabym wyjść rozmawiając dzisiaj z wami. Czy wy uważacie, że… Warto korzystać z tej formy ruchu i dlaczego?

Paulina Sobczak: Uważam że w ogóle warto korzystać z jakiejkolwiek formy ruchu więc jeżeli ktoś wybierze taką, jak najbardziej czemu nie?

Natasha Geldon: Powiedzmy sobie też, że z reguły chyba, albo nawet w stu procentach takie siłownie są po prostu darmowe.

Paulina Sobczak: Dokładnie.

Karol Oniśkiewicz: Często to będzie po prostu pierwsze właśnie pierwszy wybór ludzi, chociażby z tego względu że po prostu można pójść i sobie się jakoś poruszać.

Natasha Geldon: No właśnie, a czy każdy może ćwiczyć na takiej siłowni? Czy to jest miejsce bezpieczne, takie, które byście polecili osobom starszym, osobom wcześniej nieaktywnym dzieciom itd.?

Grzesiek Workowski: Powiedziałbym że są równie bezpieczne co plac zabaw dla dzieci.

Natasha Geldon: Czyli teoretycznie w pełni bezpieczne.

Grzesiek Workowski: Jak najbardziej.

Paulina Sobczak: Znaczy nie można powiedzieć w pełni zawsze zależy wszystko może się wydarzyć. Wiadomo kwestia dawki i tego, czy tak jak wszędzie po prostu nie zrobimy czegoś głupiego tam. Aczkolwiek nie ma tam możliwości dokładania zbyt dużego obciążenia i… Są raczej dosyć stabilne nie ma tam wolnych ciężarów więc raczej jak już usiądziemy powiedzmy i nawet tam są takie też maszynki np. do robienia klaty, tak, do wypychania tak to jest z siodełkiem. No nie ma tam żadnej sztangi, nic nam tam nie spadnie po prostu albo wypchniemy albo nie. No oczywiście, jeżeli ktoś nie ma siły i będzie chciał za bardzo, to jak wszędzie, ale to tak jak będzie chciał nie wiem, podnieść nie wiem, wielką donicę, gdzie jakby nie jest w stanie jej podnieść, też może się uszkodzić na takiej samej zasadzie, więc no trochę po prostu rozsądku w działaniach no jak w każdej dziedzinie życia wydaje mi się.

Grzesiek Workowski: Ryzyko podobne do prac ogrodowych, może nawet mniejsze.

Paulina Sobczak: Tak, no bo tam jednak się ruszamy zmieniamy, a czasami jak ktoś idzie sobie porobić tam grządki i nagle uklęknie, to np. klęczy tam przez te trzy godziny tak, zwinięty więc…

Natasha Geldon: Dobra czyli raczej nie jest to miejsce, w którym spotkamy zawodowych sportowców ze względu na to, te ograniczenia w…

Grzesiek Workowski: To akurat nieprawda, bo są też osoby, które trenują szeroko określany street workout, czyli wariant treningu gimnastycznego, który polega właśnie na dużej ilości powtórzeń akrobacji na tych drążkach i na przykład blisko mostu Świętokrzyskiego w Warszawie można zobaczyć naprawdę wyjadaczy drążkowych, którzy robią szalone akrobacje.

Natasha Geldon: Okej dobra, to sprostuję troszeczkę co miałam na myśli. Miałam na myśli kulturystów na przykład. No bo tutaj nie pożonglujemy sobie z obciążeniem nie pozmieniamy tego, nie dostosujemy. Chyba, że przyjdą i będą podnosić tę maszynę w całości. Czy osoby starsze też mogą się czuć w miarę bezpiecznie? Oczywiście wszystko robimy z rozsądkiem.

Zakładamy że człowiek podchodzi rozsądnie do tego swojego ruchu.

Karol Oniśkiewicz: To tutaj dla osób starszych bardziej w odróżnianiu od tych różnych drążków, jakby z tych parków street workout, no to… Fajnie jak taka osoba pójdzie sobie właśnie na te luźno stojące np. w parku maszyny się poruszać właśnie, gdzie jest, tak jak już to Paulina wspomniała, jest dużo jakby, jest stabilnie, nie ma dużego ryzyka, żeby jakkolwiek coś się wydarzyło, więc to będzie jakby dla osób starszych bardzo prosta i łatwa do wdrożenia, nawet na co dzień forma ruchu.

Paulina Sobczak: Tam przy, z tego co kojarzę przynajmniej te siłownie, które ja widziałam tam zawsze jest jakaś tablica informacyjna przy każdym sprzęcie, Jest jakiś rysunek tak narysowany, gdzie mamy np. partię mięśni, którą ćwiczymy jak wykonać to ćwiczenie, więc te wskazówki tam są. Oczywiście różnie może być z interpretacją ale jakby z założenia jest to wyjaśnione.

Natasha Geldon: Czy oprócz tego, co już wspomnieliśmy wcześniej, że na siłowniach plenerowych nie znajdziemy raczej tych wolno stojących obciążeń sztang itd., znaleźlibyście jeszcze jakieś inne różnice pomiędzy taką siłownią a siłownią klasyczną? Takie znaczące np. z waszego punktu widzenia jako fizjoterapeutów pracujących też z ruchem na Sali?

Grzesiek Workowski: Ja powiedziałbym że rzadziej trafiają osoby, które zaczęły aktywność w ten sposób do nas, niż osoby, które zaczęły ją od siłowni Bo my tam nie jesteśmy w stanie za bardzo przesadzić kiedy jesteśmy tam pierwszy raz. To znaczy, jeśli ktoś nie jest w stanie się podciągnąć, to się nie podciągnie. Jeśli ktoś nie jest w stanie wycisnąć ileś na klatkę, to go to zgniecie.

Natasha Geldon: Nie przeciąży się.

Grzesiek Workowski: Tak tak, dokładnie. Także powiedziałbym że pod tym kątem będzie to takie beginner friendly, czyli będzie z przyjazne początkującym, ale poza tym jest forma ruchu tak jak każda inna to jest trening oporowy, więc jeśli będziemy się przeciążać notorycznie, no to ciało da nam o tym znać jakimś bólem. Jeśli będziemy to robić za mocno za ciężko za często. Poza tym fajna forma ruchu.

Natasha Geldon: Dobra, a czy to, że taka siłownia jest na świeżym powietrzu to robi robotę?

Paulina Sobczak: To zależy, jaką mamy jakość powietrza.

Grzesiek Workowski: I zależy, jaką mamy pogodę.

Natasha Geldon: Dobra to raz. Ale w takim idealnym scenariuszu jakby nie ma smogu, nie ma zanieczyszczeń jesteśmy sobie w pięknych okolicznościach przyrody.

Paulina Sobczak: Nie, no jasne jak najbardziej tak. Tym bardziej, że chyba w większości jednak te siłownie są poustawiane, gdzie jest jakiś skwerek zielony drzewa czy parki, czy tak jak mówię skwerki, no nie zawsze to musi być park. Nad Wisłą jest sporo takich siłowni otwartych. No musi być tam trochę przestrzeni, tak? Więc już samo to, że ktoś wyjdzie w ogóle, nawet jak tam pójdzie i 10 minut cokolwiek porobi, no to będzie miał jeszcze… Jakby plusy chociażby z przebywania na świeżym powietrzu, jeszcze jak będzie słońce, no jakby no…

Natasha Geldon: Tu chyba też apel drodzy słuchacze, jak już wybieracie się na siłownię plenerową, to może nie tramwajem, albo samochodem, tylko już się przejdźmy.

Paulina Sobczak: U mnie w okolicy tam gdzie ja mieszkam, no to rozmawialiśmy gdzieś w promieniu jakby 300 metrów, tak trzy kierunki mam, mam naprawdę fajnie wyposażone te siłowni plenerowe, więc myślę, że spokojnie da się znaleźć jakąś z buta.

Karol Oniśkiewicz: No i też z tego względu że jakby próg wejścia jest dosyć niski, każdy może sobie pójść i się poruszać, to też łatwiej będzie zachęcić kogokolwiek żeby poszedł razem ze mną i wtedy zawsze też ten aspekt socjalizacyjny będzie zaopatrzony.

Paulina Sobczak: Ja ogólnie mogę dodać, że bardzo mnie to cieszy, bo wychodzę z psem na spacer często mijam po prostu te siłownie i widzę takich stałych… Wyjadaczy, którzy rano popołudniu wieczorem naprawdę, to nie ma obijania się, więc myślę, że jakiś stek potem wchodzi spokojnie. Nie, ale naprawdę bardzo, powiedzmy sobie szczerze też niektórzy no mówimy spacery, chodźmy chociaż tak, no ale w przypadku starszych osób, no zdarza się, że mają te bolące biodra kolana, więc na przykład tam jest taki sprzęt a la orbitrek, załóżmy, bez żadnego obciążenia dodatkowego, chociażby samo to, że oni po prostu tam sobie staną i tak pobujają sobie tymi nogami rękami już będzie dla nich wysiłkiem ale na przykład nie będą mieli prowokowania takiego bólu w tych stawach, jak jakby nie wiem postanowili przejść te kilka kilometrów tak?

I na przykład, nie wiem, są bliżej domu, chociażby tak? Nawet jakby coś tam się zadziało, to nagle nie muszą wracać te dwa kilometry w bólu, którzy gdzieś tam doszli, czy szukać jakiegoś innego transportu. Więc no, naprawdę kontynent właśnie takich starszych ludzi, którzy nawet coś tam im jest, to bardzo fajne rozwiązanie.

Ewentualnym problemem rzeczywiście może być to, że ktoś do końca nie wie co ma tam robić, jak ma z tego skorzystać, tak? Czuje się niepewnie i wie że boi się, że coś zrobi źle albo zrobi sobie krzywdę więc myślę, że to jest taki, nie powiem że jedyny ale główny mankament czegoś takiego, że po prostu brak świadomości trochę.

Natasha Geldon: A to nie jest tak, że póki coś robimy w dostępnym dla nas zakresie ruchu i nas to nie boli to to jest okej i znaczy, że jest w miarę bezpieczne?

Paulina Sobczak: Tak. Tylko mówię że przychodzi sobie taki starszy człowiek powiedzmy nawet po siedemdziesiące, no i chciałby, a trochę nie wiem, tak? I tak. Nie wiem, tak ma stanąć, tak?

Czy może tym ruszyć, czy nie? Więc o takim czymś mówię, nie? Że po prostu to może ich zniechęcać bo się boją że nie wiedzą i że sobie zrobią krzywdę.

Natasha Geldon: Tutaj apel do takich inicjatyw miejskich prosimy o jaśniejsze instrukcje po prostu.

Paulina Sobczak: Albo można robić przecież jakieś eventy na przykład tak, że zbiórki przy tych siłowniach jest jakiś instruktor.

Animacje miejskie. Tak no akurat u mnie też, w tym rejonie gdzie mieszkam, też bardzo fajnie jest grupa Nordic Walking. I tam myślę, że spokojnie w zależności od okresu ale tak spokojnie ze 20, czasami nawet więcej osób, no tak starszych, znaczy starszych no powiedzmy 60+, naprawdę tam sobie zasuwa, więc…

Natasha Geldon: Wiesz że teraz 60 to jest nowe 40, no?

Paulina Sobczak: No ja właśnie do tego tak trochę tutaj się zawiesiłam, no. No, ruch i sport jest dla wszystkich, tak? Ale po prostu cieszy mnie to, że po prostu nawet te starsze osoby, gdzie mogły po prostu zasiąść, jak w jakiś sposób się aktywizują i korzystają po prostu z tego, że mają trochę więcej czasu.

Natasha Geldon: Tak, no jakby to jest zawsze mega pocieszający widok i dwa, że to co powiedział Karol też ten aspekt towarzyski, społeczny na… Na głowę na to życie takie socjalne to też chyba robi dobrze. Słuchajcie jakie treningi można zrobić na tego rodzaju siłowniach plenerowych różnych? Wszystkie treningi? Zrobimy tam i trening siłowy, i kalisteniczny, i…

Grzesiek Workowski: Każy ten trening będzie treningiem oporowym po prostu, więc do pewnego momentu jesteśmy w stanie bardzo fajnie tam pracować sylwetkowo, do pewnego momentu jesteśmy w stanie bardzo fajnie tam pracować siłowo, gimnastycznie, jesteśmy w stanie się bawić w jakieś mobility, nawet cardio, jeśli się bawimy gdzieś na jakichś zasadach interwałów emomów, różnych takich rzeczy. Jesteśmy w stanie się po prostu zajeżdżać, tak?

Karol Oniśkiewicz: No i tu łatwiej będzie to, o czym mówisz wdrożyć właśnie w tej siłowni jakby na drążkach, tak? Na tych street workoutowych, bo na tych wolno stojących maszynach to zawsze jest ten problem, że tam właśnie nie da się progresować ciężarem. Jak już to tylko powtórzeniami.

Paulina Sobczak: Ale jak ktoś w ogóle nic nie dźwigał i nagle, to wiadomo zawsze… Tam podskoczy.

Natasha Geldon: No to troszeczkę wybiegliście przed moje kolejne pytanie, czyli jaki trening na jakim rodzaju siłowni? Czyli na maszynach zrobimy bardziej to cardio, czy tam oporowe?

Grzesiek Workowski: Znaczy, jeśli chodzi o te maszyny z siodełkami, gdzie my się sami podnosimy przesuwamy ruszając rękoma i nogami, to raczej zalecałbym, żeby to seniorzy z tego korzystali.

Ewentualnie dzieci w formie jakiejś aktywności, bo… Ciężar który tam jest stosowany dla większości z nas, będzie po prostu zbyt mały. Ja chyba jeszcze nie spotkałem osoby…

Paulina Sobczak: To kardio na tym można zrobić.

Grzesiek Workowski: No prędzej tak pół godziny wyprostów rąk ale nie spotkałem jeszcze ani razu osoby, która była na czymś takim i faktycznie powiedziała, że ona się tam zmęczyła, albo że miała zakwasy, albo cokolwiek.

To po prostu nie ten typ wysiłku. Ale osoby, które tak jak już mówiliśmy siedzą raczej w domu, tej aktywności nie ma, no to będzie fajna metoda po prostu żeby Ruszyć tą hydraulikę w naszym ciele, tak? Żeby krew się dostała tam, gdzie zazwyczaj się nie dostaje i serduszko troszeczkę mocniej popracuje, no na zdrowie wyjdzie.

Natasha Geldon: Można ogarnąć wszystkie partie mięśni na takich siłowniach? Czy jest coś czego absolutnie na przykład totalnie nie da się tam zrobić?

Grzesiek Workowski: Zakładając że w domu bez drążka jesteśmy w stanie przećwiczyć praktycznie całe ciało oprócz pleców, a i na to się znajdą sposoby. Tylko z ciężarem własnego ciała. Tak. To w takim miejscu tym bardziej jesteśmy w stanie całe ciało przećwiczyć.

Karol Oniśkiewicz: No chyba że polegamy na tych maszynach, które tam stoją, to jakby to będzie trochę też zależne od tego, co jest tam dostępne w ogóle.

Grzesiek Workowski: Ja kiedy słyszę ta siłownia plenerowa, to jednak mam przed oczami tą street workoutową, bo tą, gdzie machamy nogami dla mnie to nie jest siłownia.

Natasha Geldon: Ja najczęściej właśnie mam przed oczami albo seniorów faktycznie na tych siodełkach no albo kalistenikę tam w pełnym wymiarze w Nadwisłu.

Grzesiek Workowski: Nie, ale jak najbardziej jesteśmy w stanie przetrenować całe ciało. Jeśli znamy ćwiczenia jeśli wiemy jak nasze ciało się rusza, to jesteśmy w stanie to zrobić. A jeśli nie, no to wydaje mi się, że większość trenerów powinna być w stanie pokazać nam ćwiczenia Z ciężarem własnego ciała.

Natasha Geldon: Słuchajcie teraz pytanie podchwytliwe. Czy ćwicząc na takiej siłowni można schudnąć? Bo to jest bardzo częste pytanie w internecie.

Grzesiek Workowski: Powiedziałbym że nawet w ogóle nie ćwicząc można schudnąć. To prawda. Wystarczy mniej jeść.

Natasha Geldon: Dobra to będziemy musieli w takim razie zrobić osobny podcast.

Paulina Sobczak: Ale tak, jakby dodajmy, nie zostawiajmy tak tego, bo można, jakby pod tym kątem, że pójdziemy i nagle dołożymy sobie ruch, którego nie mamy, no to tak spalimy po prostu więcej kalorii, więc deficyt się przełoży na to, że…

Tylko oczywiście mówimy tu o regularności, też musimy tam pójść, możemy sobie wybrać powiedzmy bardziej iść pod jakiś cardio, czyli ten trening niech trwa na przykład koło godziny żeby nam trochę te serce zabiło szybciej żeby się trochę spocić, więc jak najbardziej może nam to pomóc. Czyli załóżmy, że jemy identycznie tak samo cały czas.

Dodamy sobie taki trening godzinny, nie wiem, trzy razy w tygodniu załóżmy I zawsze ten deficyt będzie, więc jak najbardziej to może nam pomóc w tym.

Grzesiek Workowski: W kwestiach ogólnie wagi naszej to mamy zawsze dwie dźwignie którymi się poruszamy. Mamy ilość naszej aktywności i ilość kalorii, które dostarczamy. Więc możemy albo podnosić ilość aktywności albo zmniejszać ilość kalorii.

Jeśli druga dźwignia się nie zmienia, no bo jeśli zwiększymy ilość aktywności, a też zwiększymy ilość kalorii to wyjdzie na zero. Albo nawet na plus.

Karol Oniśkiewicz: W nagrodę nie można potem dojadać.

Grzesiek Workowski: Tak dokładnie.

Natasha Geldon: Czyli nie trenujemy po to, żeby jeść?

Karol Oniśkiewicz: Zależy kto.

Grzesiek Workowski: Zależy kto.

Natasha Geldon: Słuchajcie, czy takie siłownie są dobre do tego, żeby trenować podciąganie?

Ja jestem człowiekiem na przykład, który nic nie wie o podciąganiu. Widzę drążki, czy mogę tam sobie pójść i trenować? Czy to będzie oznaczało, że trzy miesiące później ja się będę podciągać?

Grzesiek Workowski: Powiedziałbym że nawet gdybyś szła, nie będąc w stanie wykonać ani jednego podciągnięcia i cyklicznie próbowała się na tym drążku podciągnąć, to w ciągu trzech miesięcy prawdopodobnie w końcu się podciągniesz.

Natasha Geldon: Czyli już wiem, co dzisiaj robię po pracy. Od dzisiaj trzy miesiące.

Grzesiek Workowski: Data zaznaczona.

Natasha Geldon: Czy wy poszlibyście na taką siłownię… Ze swoimi pacjentami?

Grzesiek Workowski: Ja w okresie pandemii kiedy jeszcze pracowałem na siłowniach i siłownie były zamknięte, to prowadziłem bardzo dużo treningów w parku przy Kopie Cwila na Mokotowie.

Bardzo fajne miejsce, tam jest jeszcze właśnie kopa, więc zawsze na koniec miałem taką tradycję, że jak ktoś już był taki zmęczony delikatnie dokazałem mu wybiegać na czas na górę. Ale tak, korzystałem, sam wtedy też dużo trenowałem, dopóki pewnego dnia te siłownie też nie były otaśmowane i nie było kartki zamknięte, nieczynne.

Ale można tam zrobić bardzo fajny trening i można też terapeutycznie tam podziałać ruchem oczywiście, więc jeśli to nie jest jakiś stan ostry jeśli jesteśmy w stanie gdzieś z tym ruchem uruchamiać, trochę nie po polsku mówię, ale jeśli jesteśmy w stanie kogoś uruchamiać i dobrać to obciążenie, które stoleruje, to jak najbardziej.

Coś na co trzeba tylko zwrócić uwagę, to to, że to nie jest siłownia zadaszona zazwyczaj. Więc chcemy mieć na uwadze, czy na przykład nie jest południe 35 stopni, bo widziałem też takich.

Natasha Geldon: No to wtedy niezdrowo tak samo… No grozi udarem Oczywiście jak pada deszcz, to raczej nikt się nie wybierze.

Grzesiek Workowski: Oj dużo osób.Tak naprawdę no w śniegu w deszczu.

Natasha Geldon: No, ale ślizga się przecież na tych drążkach, na tych maszynach, to też jest niebezpieczne.

Grzesiek Workowski: Silniejsza stymulacja chwytu.

Natasha Geldon: Jak specjaliści od razu wszystko potrafią odwrócić. Słuchajcie… Czy jest jeszcze coś co powinniśmy powiedzieć naszym słuchaczom, którzy chcą, myślą o tym, żeby się na taką siłownię wybrać albo chodzą, a chcą zrobić na niej jeszcze coś więcej?

Jakieś takie słowo podsumowania, bo myślę, że to jest temat mocno lifestylowy i chyba też nie ma co tutaj dorabiać mocno terapeutycznych i fizjoterapeutycznych ideologii do tego.

Grzesiek Workowski: Jeśli ktoś się nad tym zastanawia, to niech spróbuje. Jak mu się spodoba, Śmiało, można tam naprawdę dużo, dużo gdzieś uzyskać.

Jeśli ktoś tam już chodzi i widzi że może więcej, a nie jest w stanie tego zrobić, no to zapraszamy i pomożemy. Tak? Czy my, czy jacyś inni trenerzy chociaż osobiście polecam siebie.

Natasha Geldon: Grzesiu, cudownie. To była autoreklama.

Grzesiek Workowski: Tak zupełnie szczerze no to jeśli się nie ruszamy i będzie to fajna forma ruchu żeby ją wdrożyć, jeśli się już tam ruszamy i nam się to podoba, śmiało kontynuujmy nie ma w tym nic złego. A jeśli uważamy, że chcemy zrobić coś więcej, no to trzeba zmienić środowisko, w którym pracujemy.

Natasha Geldon: Okej, bo chyba tak jak często tutaj powtarzacie i różni nasi też fizjo powtarzają na naszych podcastach, ruch ma przede wszystkim sprawiać nam przyjemność, żebyśmy chcieli go kontynuować, tak? A jeszcze jedno pytanie. Czy na przykład, jak macie pacjentów którzy mówią, że nagle wyjeżdżają na wakacje trzy miesiące na Bali.

Pewnie się zdarza niektórym. Jedyne co będą tam mieli, to będzie właśnie jakaś siłownia w plenerze. Czy wy jesteście w stanie przygotować też… Taki powiem kolokwialnie prawilny plan treningowy pod siłownię plenerową?

Paulina Sobczak: Żeby ćwiczyć to już nawet Grzesiek wspomniał wcześniej, trzeba mieć siłowni plenerowej żeby tym bardziej na plaży gdzie jest woda, dużo miejsca i po prostu zrobić trening z ciężarem własnego ciała. Więc jak najbardziej jest to możliwe.

Karol Oniśkiewicz: Trochę kreatywności po prostu i nawet z ciężarem własnego ciała dużo jest po prostu podpowiedzi w internecie. Jakieś tabaty, nie tabaty, tego typu rzeczy, więc nawet niekoniecznie muszą być te drążki. Jak powiedziałaś o plaży ja od razu pomyślałem o sprintach na piasku

Paulina Sobczak: Ale tak, jak ktoś nie biega to niech nie zaczyna od biegania boso na plaży może to skończyć.

Grzesiek Workowski: Biodra, kolana będą cierpieć.

Natasha Geldon: Tak, kiedyś mieliśmy już chyba, zresztą z tobą Paulina, taki podcast, jak zacząć biegać i tam była mowa o tym, że to może być jakby…

Paulina Sobczak: No spokojnie poza tym, no kurde no idziemy na wakacje, też nie przesadzajmy, Jak będziemy się ruszać, po prostu popływamy, pochodzimy, pospacerujemy, też będzie jakby git.

No, w większości hoteli są już teraz jakieś siłownie.

Natasha Geldon: To też prawda.

Grzesiek Workowski: Tak ogólnie jeśli ludzie nie lecą na wakacje all inclusive, to zazwyczaj tej aktywności mają więcej niż na co dzień, więc gdzieś to się wyrówna.

Paulina Sobczak: Tak cały dzień chodzą, nie wiem, po 6 godzin zwiedzają góra, dół i tak dalej, to już można sobie odpuść.

Grzesiek Workowski: Zgadzam się.

Natasha Geldon: No dobra, słuchajcie, to ja może bym to podsumowała tak, że jeśli któryś i któraś z was słuchaczy słuchaczek chciałaby rozpocząć trenowanie na takich siłowniach, to warto się do nas wybrać, spotkać z Karolem Grześkiem, Pauliną. Oni powiedzą, jak robić różne rzeczy, żeby robić to bezpiecznie i zdrowo. Coś wam też pewnie zawsze będą w stanie zaplanować i podpowiedzieć. A jeśli na przykład ten rodzaj aktywności jest dla was najbardziej dostępną formą, to chyba pewnie korzystajcie z niego.

Karol Oniśkiewicz: Tak jest.

Natasha Geldon: Dzisiaj rozmawiałam z Pauliną, z Karolem i z Grześkiem. To był podcast Talks4Life. Dziękuję wam bardzo i możecie nam zostawić suba, lajka kciuka w górę na YouTubie, odsłuchać też nas na Spotify’u i innych portalach streamingowych. Do usłyszenia w następnym odcinku. Cześć

Cierpisz na problemy ze stawami?

Doskwiera Ci ból? Masz problemy z wykonywaniem codziennych czynności?

Mamy rozwiązanie, które nie tylko pozwoli Ci zrozumieć Twój problem, ale też samodzielnie poradzić sobie z dolegliwościami!

Jedyny w Polsce przewodnik dla pacjentów o zwyrodnieniu i chondromalacji!

Dowiedz się więcej

W podcaście wzieli udział:

Jak ćwiczyć na siłowniach plenerowych?

Karol Oniśkiewicz

Karol to fizjoterapeuta, który specjalizuje się w pracy z pacjentami ortopedycznymi.

Jak ćwiczyć na siłowniach plenerowych?

Grzegorz Workowski

Specjalizuje się w pracy na sali przy  pomocy ruchu. Wierzy, że skuteczna terapia jest wtedy, gdy masz wiedzę o swoim problemie, zdrowiu i celach. 

Jak ćwiczyć na siłowniach plenerowych?

Paulina Sobczak

Paulina specjalizuje się w diagnostyce dysfunkcji w obrębie układu nerwowego, rehabilitacji pooperacyjnej i pourazowej kręgosłupa oraz stawów obwodowych.