PRZYCZYNY ANATOMICZNE i BIOMECHANICZNE KONTUZJI.

Osobnicze różnice w biomechanice i anatomii nie mają żadnej korelacji z  konkretnym urazem występującym przy uprawianiu sportu, choć biomechanika ma pełną role w tym temacie.

Bardzo ważną sprawą podczas przeprowadzania badania u osoby, która zgłosiła się z urazem jest całościowe popatrzenie na kończynę jako układ kinetyczny, a  nie tylko na chore miejsce. Ponieważ kończyna stanowi łańcuch kinetyczny ściśle ze sobą połączonych mechanizmów, gdzie zaburzenie pracy jednego oddziałuje na funkcjonowanie całości.

 

Każdy bieg składa się z biernej i czynnej fazy absorpcji i fazy generowania. Faza czynna ma za zadanie na początku zadeklarować szybki ruch kończyny do przodu, dzięki pracy mięśni kulszowo-goleniowych. Poczatkowo pochłaniają one energie po to by dalej przekazać ją na prostujące się biodro, co wywołuje bardzo duże napięcie tych mięśni.

 

Faza bierna ma swój początek w chwili gry stopa uderzy w podłoże. Pobiera ona wtedy siłę zderzenia w skrócie GRF ( ground reaction force). Przewyższa ona od 2,5 do 3 razy masę ciała (BW), a przy biegu po zboczu wzrasta nawet do wartości równej 10 razy BW.  

To obciążenie kończyn dolnych można nieco obniżyć dobierając odpowiednie obuwie, z prawidłowo dobranymi podkładkami piętowymi, oraz wykorzystując dobre do biegania podłoża.

 

W chwili gdy noga rozpoczyna środkową fazę podparcia GRF jest dalej przekazywana na ścięgna i mięśnie. Równocześnie pod wpływem, zgięcia stawu kolanowego i stawu biodrowego, grzbietowego zgięcia stawu skokowego i pronacji stawu skokowo-piętowego dochodzi do względnego skrócenia kończyny. W początkowej części fazy podparcia ma miejsce też skurcz odwodzicieli biodra (ekscentryczny), mięśnia brzuchatego i płaszczkowego, mięśni kulszowo-goleniowych. Zostaje napięte rozcięgno podeszwowe  oraz ścięgna mięśnia czworogłowego, Achillesa i rzepki. Korelacja GRF biegu do BW wynosi wtedy około 5.

 

Podczas napinania ścięgna absorbują energie i magazynują ja w formie energii potencjalnej, następnie w momencie inicjowania fazy lotu oddają jej aż 90% w formie energii kinetycznej, ostatnie 120% zamieniane jest na energię cieplna i podwyższa temperaturę ścięgna.

Faza generowania jest składową 2 połowy fazy podporowej, wyprost stawów oraz koncentryczny skurcz mięsni dają efekt względnego wydłużenia kończyny, a energia potencjalna, która została zgromadzona jest oddawana w formie energii kinetycznej. Ścięgna bardzo mocno wspierają mięśnie kurczące się koncentrycznie.

 

Najwyższy poziom oddziaływania sił jest tam gdzie często mogą wystąpić przewlekłe uszkodzenia. I tak np wartości GRF mogą wynosić:

 

  • staw rzepkowo – udowy od 7 do 11,1 razy BW
  • ścięgno rzepkowe od 4,7 do 6,9 razy BW
  • ścięgno Achillesa od 6 do 8 razy BW
  • rozcięgno podeszwowe od 1,3 do 2,9 BW

 

Tak duże wartości oddziałującej siły powodują większe narażenie tkanek na urazy. Szczególnie gdy przeciążenia te nie są incydentalne, tylko powtarzają się. Dodatkowo ryzyko urazu powiększają pewne różnice anatomiczne i biomechaniczne.

Traktując kończynę jak łańcuch kinetyczny  zawsze przeprowadzamy badanie kończyny jako całości pamiętając o tym, że jego prawidłowe działanie jest uzależnione od kolejności uruchamiania pojedynczych odcinków układu. Jeśli skupimy się na bolącym miejscu możemy przeoczyć przyczynę bólu, np. niekiedy ból ulokowany jest z przodu stawu kolanowego, a tak naprawdę problemem jest kompensacyjna pronacja stopy.

 

Badanie powinno obejmować:

  • porównanie długości nóg
  • prawidłowość ustawienia kończyny by jej oś położona była w płaszczyźnie strzałkowej i czołowej.
  • zakres ruchu stawu biodrowego
  • zakres ruchu w stawie skokowo -piętowym
  • ocenę dynamiki mechanizmu prostowniczego
  • sprawdzenie giętkości i siły mięśni
  • ocenę ustawienia osiowego pięta- przodostopie
  • ocenę ustawienia osiowego  podudzie – stopa
  • ocenę budowy butów

 

Dobrze jest jeśli można zarejestrować pacjenta w fazie biegu i dokonać analizy całego procesu. Do takiego badania wystarczy zwykła kamerka, która może znaleźć się w każdym gabinecie.